Pokazywanie postów oznaczonych etykietą córeczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą córeczka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 czerwca 2019

Czy tata miał kiedyś dziewczynę?

- Tato... A Ty miałeś kiedyś dziewczynę?

Takie poważne pytanie zadała mi dzisiaj córka. Ta starsza... trzynastolatka.

I muszę przyznać, że trochę mnie zaskoczyło to szczere pytanie. Ale postarałem się udzielić w miarę konkretnej i poważnej odpowiedzi:

- Tak. Ale jak miałem 13 lat to raczej można było mówić o "sympatii" niż o "chodzeniu z dziewczyną" tak na poważnie.


Cóż... Przychodzi taki czas, że dorastające dzieci zaczynają się interesować tym jak to jest w relacjach damsko-męskich i nie ma w tym nic dziwnego. Ale ja jakoś poczułem się dziwnie dumny z tego, że moja trzynastoletnia córeczka na tyle ufa swojemu tacie, że potrafi się pytać go o tak "poważne" tematy.

Ładny prezent na Dzień Ojca.  :)

A przecież trzynastolatki (i w ogóle nastolatki) mają wiele poważnych tematów, o których już raczej nie chcą rozmawiać z rodzicami. To taki czas, gdy coraz większy wpływ na dziecko mają rówieśnicy, idole i... szamani z videoblogów.

Tak więc naprawdę czuję, że mogę być zadowolony z tego, że dziecko jeszcze chce ze mną rozmawiać o tak "poważnych" sprawach.

środa, 31 października 2018

Zimna wojna domowa

I bądź tu mądry...
Zaczęło się od zabawy i śmiechu. Potem się pokłóciły, pobiły i obraziły na siebie.

Teraz jest stan zimnej wojny.

A ludzie sobie myślą...
Może postaramy się o dziewczynkę. 
Dziewczynki są grzeczniejsze.

Dobry żart :)
Piorą się tak samo jak chłopaki. Tylko pisku może więcej a mniej siniaków... No trochę mniej siniaków.

A poza tym... Grzeczne dziecko
Jeszcze lepszy żart. Chyba jak chore i nie ma siły aby rozrabiać.

Tyle na dziś...
Idę wyegzekwować "godzinę policyjną". Może w jej trakcie zasną.


poniedziałek, 16 lipca 2018

Siedmiolatka robi porządki w swoim pokoju

Poprosiłeś mnie tato, abym posprzątała w swoim pokoju i wreszcie zrobiła porządek na półkach.
Ale starsza siostra postanowiła mi pomóc i... coś nam wypadło.

Teraz jeszcze pokłócimy się przy ponownym układaniu tych wszystkich rzeczy i sprzątanie zajmie nam naprawdę duuuużo czasu.

***
Ps
Akcja zakończona interwencją taty i sprawdzeniem zawartości dwóch worów z rzeczami podobno już: "tylko do śmieci".

Tata zastosował konsekwencje  (nie mylić z karą) i zarządził powtórną segregację zawartości ww worów.
Efekt: około 1/3 zawartości wróciło na półki.
Reszta została dokładnie podzielona na trzy części: papier, plastiki+metal, śmieci ogólne.